Jak zabezpieczyć dom w stanie surowym przed zimą?
8 rzeczy, o których warto pamiętać
Budowa nie zawsze przebiega dokładnie według harmonogramu. Jeśli jesienią dom pozostaje w stanie surowym i wiesz już, że kolejny etap rozpocznie się dopiero wiosną, nie warto zostawiać go „tak jak stoi”. Kilka miesięcy deszczu, śniegu, wiatru i zmian temperatury może mocno zweryfikować to, co zostało wykonane w trakcie sezonu.
Największym przeciwnikiem niedokończonego budynku jest przede wszystkim woda. Jeśli dostanie się w miejsca, w których nie powinna się znaleźć, a następnie zamarznie, może prowadzić do uszkodzeń materiałów i wykonanych elementów. Dlatego dobre zabezpieczenie budowy na zimę powinno przede wszystkim ograniczyć dostęp opadów, umożliwić odprowadzenie wody i jednocześnie zapewnić odpowiednią wentylację wnętrza.
Jak zabezpieczyć dom w stanie surowym przed zimą? Oto najważniejsze rzeczy, które warto sprawdzić przed zakończeniem sezonu budowlanego.
Z tego artykułu dowiesz się:
-
jak zabezpieczyć stan surowy otwarty przed zimą,
-
co zrobić z dachem, jeśli nie ma jeszcze docelowego pokrycia,
-
czy otwory okienne i drzwiowe trzeba szczelnie zamykać,
-
jak chronić niedokończone ściany przed wodą,
-
co zrobić z instalacją wodną przed nadejściem mrozów,
-
jak przechowywać materiały budowlane pozostawione na placu,
-
jakie błędy najczęściej popełnia się podczas zimowania budowy.
Stan surowy otwarty przed zimą – od czego zacząć?
Najpierw warto ustalić, na jakim dokładnie etapie znajduje się budynek.
Stan surowy otwarty najczęściej oznacza, że wykonane są już ściany, stropy i konstrukcja dachu, ale budynek nie ma jeszcze kompletu okien, drzwi zewnętrznych czy bramy garażowej.
Taki dom może bezpiecznie przeczekać zimę, ale musi zostać odpowiednio przygotowany. Najważniejsze jest zabezpieczenie go przed wodą, śniegiem i silnym wiatrem, bez całkowitego zamykania możliwości naturalnego wysychania konstrukcji.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku stanu surowego zamkniętego. Budynek ma już stolarkę, więc jest lepiej chroniony przed opadami, ale nadal trzeba zadbać o wentylację oraz zabezpieczenie instalacji.
1. Zabezpiecz dach przed deszczem i śniegiem
Jeśli mamy wskazać jeden element, który przed zimą powinien być potraktowany priorytetowo, będzie to dach.
Najbezpieczniejsza sytuacja to oczywiście gotowe pokrycie dachowe wraz z prawidłowo wykonanymi obróbkami i odprowadzeniem wody. Jeśli jednak dach nie jest jeszcze skończony, trzeba wykonać zabezpieczenie odpowiednie do etapu prac i zastosowanej technologii.
Nie wystarczy luźno rozłożyć przypadkowej folii i liczyć, że wytrzyma kilka miesięcy jesiennych wichur oraz śniegu. Tymczasowe zabezpieczenie musi być stabilne, szczelne w miejscach wymagających ochrony i wykonane tak, aby woda nie gromadziła się na jego powierzchni ani nie spływała do wnętrza budynku.
Jeżeli dach nie został jeszcze wykonany, szczególnej ochrony wymaga strop. Woda pozostająca na jego powierzchni może wnikać w konstrukcję, a powtarzające się cykle zamarzania i odmarzania zdecydowanie nie są tym, czego potrzebuje świeżo wykonany budynek.
2. Nie zostawiaj niezabezpieczonych murów
Niedokończone ściany również wymagają przygotowania do zimy.
Szczególnie narażona jest górna powierzchnia muru, przez którą woda może przedostawać się do pustaków, bloczków lub innych elementów murowych. Jeśli prace murarskie mają zostać przerwane na kilka miesięcy, koronę ściany należy zabezpieczyć przed opadami.
Osłona powinna chronić mur od góry, ale nie ma potrzeby szczelnego owijania całego budynku folią.
Znacznie ważniejsze jest niedopuszczenie do sytuacji, w której woda będzie przez całą zimę dostawała się do otwartych elementów ściany, a następnie wielokrotnie zamarzała i rozmarzała.
Przed zimą warto też obejrzeć wszystkie wykonane mury i sprawdzić, czy nie ma miejsc wymagających dokończenia lub zabezpieczenia zgodnie z technologią zastosowanego materiału.
3. Zabezpiecz otwory okienne i drzwiowe, ale pozostaw wentylację
Dom w stanie surowym otwartym nie ma jeszcze okien i drzwi, dlatego wnętrze jest wystawione na deszcz nawiewany przez wiatr oraz śnieg.
Otwory można zabezpieczyć między innymi deskami, płytami lub odpowiednio zamocowanymi osłonami. Ważne, aby zabezpieczenie było odporne na wiatr – cienka folia luźno przybita do ściany może nie przetrwać pierwszego silniejszego załamania pogody.
Jednocześnie nie warto tworzyć całkowicie szczelnego pudełka.
Budynek po pracach mokrych zawiera dużo wilgoci technologicznej. Naturalny przepływ powietrza pomaga ją usuwać, dlatego przy zabezpieczaniu otworów należy zachować możliwość wentylacji wnętrza.
To ważna różnica: chcemy ograniczyć dostęp deszczu i śniegu, ale nie blokować całkowicie wymiany powietrza.
4. Sprawdź, gdzie popłynie woda
Zabezpieczenie domu przed zimą nie kończy się na samym budynku.
Rozejrzyj się po działce po mocniejszym deszczu. Czy woda odpływa od domu? Czy przy fundamentach tworzą się zastoiska? Czy wykopy i zagłębienia nie zamieniają się w niewielkie zbiorniki?
Jesienią i podczas roztopów ilość wody na działce może być znaczna. Dlatego warto zadbać o możliwość jej swobodnego odpływu i nie dopuszczać do długotrwałego gromadzenia się bezpośrednio przy budynku.
Jeżeli wykonane zostały już rynny i rury spustowe, warto upewnić się, że woda z dachu jest odprowadzana w zaplanowane miejsce, zamiast trafiać tuż pod fundament.
5. Zabezpiecz instalację wodną przed mrozem
To jeden z punktów, o których łatwo zapomnieć.
Jeżeli na budowie wykonano już fragmenty instalacji wodnej, trzeba sprawdzić, czy w przewodach nie pozostała woda narażona na zamarznięcie.
Woda podczas zamarzania zwiększa swoją objętość. W zamkniętej instalacji może więc doprowadzić do uszkodzenia rur, zaworów czy innych elementów.
Przed zimową przerwą instalację, która nie będzie użytkowana ani chroniona przed mrozem, należy przygotować zgodnie z zaleceniami jej wykonawcy. W zależności od zastosowanego systemu może oznaczać to między innymi opróżnienie poszczególnych odcinków.
Warto również zabezpieczyć wszystkie wystające elementy instalacji przed przypadkowym uszkodzeniem podczas zimy.
6. Nie zostawiaj materiałów budowlanych przypadkowo na działce
Po zakończeniu sezonu na budowie często zostają kleje, zaprawy, cement, wełna mineralna, styropian, płyty, drewno czy różnego rodzaju akcesoria.
Każdy z tych materiałów wymaga innych warunków przechowywania.
Workowane materiały suche należy przede wszystkim chronić przed wilgocią. Wełna mineralna powinna być zabezpieczona przed zamoczeniem, a materiały składowane na zewnątrz warto odizolować od gruntu i zabezpieczyć tak, aby osłony nie zostały zerwane przez wiatr.
Nie warto jednak zakładać, że wszystko można „owinąć folią i zostawić do marca”. Niektóre produkty mają określone przez producenta warunki oraz czas przechowywania. Przed zimą dobrze więc zrobić szybki przegląd zapasów i sprawdzić etykiety oraz karty techniczne.
Część materiałów znacznie bezpieczniej będzie przenieść do suchego magazynu.
7. Uporządkuj plac budowy
Kilka miesięcy przerwy oznacza, że nikt nie będzie codziennie kontrolował tego, co dzieje się na działce.
Przed zimą warto więc:
-
usunąć luźne elementy, które może porwać wiatr,
-
zabezpieczyć narzędzia i sprzęt,
-
uporządkować rusztowania oraz pozostałości materiałów,
-
sprawdzić ogrodzenie i bramę,
-
zabezpieczyć studzienki, otwory i wykopy,
-
usunąć miejsca, w których może niepotrzebnie gromadzić się woda.
To również dobry moment, aby zrobić zdjęcia budynku oraz wykonanych instalacji. Wiosną, po kilku miesiącach przerwy, taka dokumentacja może okazać się bardzo pomocna.
8. Zajrzyj na budowę również zimą
Zabezpieczenie domu jesienią nie oznacza, że można o nim całkowicie zapomnieć aż do wiosny.
Po silnym wietrze warto sprawdzić, czy osłony nadal znajdują się na swoim miejscu. Po dużych opadach można skontrolować, czy do wnętrza nie dostaje się woda, a po intensywnych opadach śniegu – czy żaden z tymczasowych elementów zabezpieczających nie został uszkodzony.
Szczególnie ważna jest kontrola po gwałtownych zmianach pogody.
Niewielki problem zauważony w grudniu często można usunąć szybko. Pozostawiony do marca może oznaczać zdecydowanie więcej pracy.
Najczęstsze błędy przy zabezpieczaniu budowy na zimę
Najgorsze, co można zrobić, to założyć, że „przecież przez kilka miesięcy nic się nie stanie”.
Do typowych błędów należą pozostawienie nieosłoniętych murów, prowizoryczne zabezpieczenie dachu, przez które przedostaje się woda, szczelne zamknięcie budynku bez zapewnienia wentylacji, pozostawienie wody w nieogrzewanych instalacjach oraz niewłaściwe przechowywanie materiałów.
Częstym problemem jest również koncentrowanie się wyłącznie na mrozie. Tymczasem dla niedokończonego budynku bardzo groźne jest połączenie wilgoci i temperatury przechodzącej przez 0°C.
Dlatego dobre przygotowanie domu do zimy nie polega na owinięciu wszystkiego folią. Trzeba przede wszystkim zastanowić się, którędy może dostać się woda, którędy zostanie odprowadzona oraz które elementy wymagają ochrony przed bezpośrednim działaniem pogody.
Stan surowy otwarty czy zamknięty – który lepiej zostawić na zimę?
Jeżeli harmonogram pozwala osiągnąć przed zimą stan surowy zamknięty zgodnie z technologią budowy, budynek będzie oczywiście skuteczniej chroniony przed deszczem i śniegiem.
Nie oznacza to jednak, że dom pozostawiony w stanie surowym otwartym musi ucierpieć.
Prawidłowo wykonana konstrukcja, zabezpieczona przed bezpośrednim działaniem opadów i mająca możliwość wentylacji, może bezpiecznie przeczekać zimową przerwę. Ważniejsza od samej nazwy etapu jest jakość wykonanych prac i właściwe zabezpieczenie elementów pozostających narażonych na warunki atmosferyczne.
Jak zabezpieczyć dom w stanie surowym przed zimą? Krótka checklista
Przed zakończeniem sezonu sprawdź:
Dach lub strop – czy są skutecznie zabezpieczone przed opadami?
Mury – czy ich górne powierzchnie są osłonięte?
Okna i drzwi – czy otwory są chronione przed nawiewanym śniegiem i deszczem, ale budynek nadal ma zapewnioną wentylację?
Woda wokół domu – czy może swobodnie odpływać?
Instalacje – czy w elementach narażonych na mróz nie pozostanie woda?
Materiały – czy są przechowywane zgodnie z wymaganiami producentów?
Plac budowy – czy luźne elementy, wykopy i sprzęt zostały zabezpieczone?
Kontrola zimą – czy ktoś będzie w stanie zajrzeć na działkę po wichurze lub intensywnych opadach?
Jeżeli na wszystkie pytania możesz odpowiedzieć „tak”, budowa jest znacznie lepiej przygotowana na kilka miesięcy zimowej przerwy.
Dobrze zabezpiecz budowę teraz, żeby wiosną móc od razu ruszyć dalej
Zimowa przerwa w budowie domu nie musi oznaczać problemów. Kluczowe jest przygotowanie konstrukcji zanim pojawią się długotrwałe opady i pierwsze mrozy.
Najważniejsze są ochrona przed wodą, prawidłowe zabezpieczenie dachu i murów, wentylacja budynku oraz przygotowanie instalacji i materiałów pozostawionych na placu.
Jeżeli planujesz zatrzymać budowę na zimę i potrzebujesz materiałów do zabezpieczenia domu, zapytaj doradców Kaizen. Pomożemy dobrać rozwiązania odpowiednie do etapu Twojej inwestycji – od materiałów do wykonania i zabezpieczenia dachu, przez folie, płyty i termoizolację, po pozostałe produkty potrzebne do przygotowania budowy na zimową przerwę.